WESELE PLENEROWE W NAMIOCIE

To było jedno z tych wesel, przy których od początku wiadomo, że będzie się działo. Jak połączyć kolumbijski temperament Pana Młodego, polski charakter Panny Młodej i jeszcze dodać do tego niemiecki akcent? Trzeba było znaleźć wspólny język – dosłownie i organizacyjnie. W przepięknym Pałacu Wąsowo wykorzystaliśmy największy taras i postawiliśmy na nim namiot, tworząc wyjątkową przestrzeń dla gości. To była realizacja pełna technicznych wyzwań, różnic kulturowych i wielu elementów, które musiały idealnie zagrać razem. Do tego ceremonia kościelna, skomplikowana logistyka i mnóstwo szczegółów do dopięcia. Było ambitnie, intensywnie i bardzo międzynarodowo – ale właśnie dlatego efekt końcowy był tak wyjątkowy.